Pokazywanie postów oznaczonych etykietą teatr. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą teatr. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 października 2012

Festiwal Korczak

Dziś rozpoczął się XVI Międzynarodowy Festiwal Teatrów dla Dzieci i Młodzieży Korczak. Mieliśmy okazję zobaczyć spektakl otwierający festiwal. Był to ,,Najmniejszy Bal Świata'' Teatru Baj Pomorski z Torunia. Spektakl przeznaczony jest dla dzieci od lat 7, my jednak wybraliśmy się całą rodziną. Spektakl jest multimedialny, co znaczy że to, co dzieje się na scenie oglądamy na dużych ekranach ustawionych po obu stronach sceny. Początkowo podeszłam sceptycznie do tego pomysłu. Akcja dzieje się w studiu filmowym, aktorzy występują na tle niebieskiego pokoju, który na ekranie zmienia się w zależności od potrzeby w kolorowy pokoik, łąkę, czy podniebne przestworza. Dzięki temu zabiegowi dzieciaki poznają telewizyjne triki, wymaga to jednak takiej ilości sprzętu, że zasłania on aktorów, akcje śledzi się więc głównie na ekranach. Jest to więc specyficzna mieszanka teatralno-telewizyjna. Taki teatr telewizji oglądany na żywo. Dzieci reagowały żywiołowo na to widowisko, zwłaszcza na postacie ubrane w niebieskie kombinezony okrywające szczelnie całe ciało, które były na ekranach niewidoczne.
Główną bohaterką jest rozbrykana dziewczynka zwana Migawką. To niezbyt miła postać. Nawet mi się to podobało, że tym razem to dziecko było bohaterem negatywnym, a biedni rodzice nie dający sobie rady z krnąbrną córeczką byli zagubieni i dobroduszni. Migawka sprawia, że jej rodzice znikają. Po chwili swobody zaczyna za nimi tęsknić. Żeby ich odnaleźć musi przejść kilka prób, które zmuszają bohaterkę do przemyślenia i naprawienia swoich zachowań. Dominika Miękus grająca rolę Migawki, była naprawdę wspaniała. Tata-komar też nam się podobał. Świetna była muzyka Piotra Klimka.
Polecamy Wam ten spektakl. Zabierzcie na niego dzieci i bądźcie pewni, że sami się nie znudzicie. Zabawny, mądry, a momentami wzruszający. Co prawda problemy techniczne wymusiły przerwę w trakcie spektaklu, długo trwało sprawdzanie kabli i sprzętu, w tradycyjnym teatrze to by się nie zdarzyło. Ale może taki jest wymóg czasów?  Refleksja ta naszła mnie, gdy podczas przerwy wiele z młodych widzów wyjęło swoje ajfony itp i zaczęło w nich dłubać.



wtorek, 27 marca 2012

Międzynarodowy Dzień Teatru

Lubię teatr. Nie jestem może wielkim koneserem, ale lubię atmosferę, kontakt z żywym aktorem i ten specyficzny rodzaj emocji. A ponieważ jak wiadomo rodzice podświadomie chcą by ich dzieci były takie jak one, a najlepiej lepsze przeszczepiam dzieciom miłość do teatru od lat najmłodszych. Żeby przeszczep się przyjął należy zachować ostrożność. Nie pchać się z niemowlęciem na spektakl dla dzieci od lat 3. Ufam opisom przedstawień i klasyfikacji wiekowej. Choć są oczywiście przedstawienie dla dzieci najmłodszych. Jeśli zabieramy trzylatka pierwszy raz do teatru przygotujmy go wcześniej. Po pierwsze trzeba wytłumaczyć, że w teatrze będzie ciemno, dla wielu dzieci to szok. Po drugie dziecko powinno być najedzone i wysikane, kto zna Piramidę Potrzeb Maslowa, ten wie o co chodzi :-) Po trzecie bądźmy w teatrze odpowiednio wcześniej, żeby się spokojnie rozebrać, obejrzeć cały teatr, skorzystać z toalety*. Jeśli dziecku nie spodoba się spektakl to nie siedźmy z nim na siłę, trzeba odpuścić i spróbować za jakiś czas. Dlatego na pierwszy spektakl radzę kupić bilety z boku, blisko wyjścia (w razie czego). Nie zalecam też miejsc w pierwszym rzędzie, dzieci mogą przestraszyć się głośnej muzyki, bliskości żywiołowych aktorów na scenie. Poza tym trzeba cały czas zadzierać głowę, żeby cokolwiek zobaczyć. Niestety widownie w teatrach dla dzieci nie przewidują, że dorośli będą zasłaniać dzieciom siedzącym za nimi. Często się zdarza, że moje dzieciaki klęczą na fotelach, albo wręcz stoją, żeby cokolwiek zobaczyć - krynoliny i garnitury więc odpadają ze względu na brak swobody ruchu. Ja nie pozwalam swoim dzieciom jeść w trakcie przedstawienia. Gdy Marysia była mniejsza miałam oczywiście coś do picia i nie hałasujące jedzenie przepakowane w nie szeleszczące opakowanie. Jasio już od dawna konsumuje jedynie w przerwie jak wytrawny widz teatralny. Na pierwszy raz wybierzmy spektakl spokojny i wesoły. Dzieci bardzo przeżywają to co się dzieje na scenie i histerią mogą zareagować na wilka, czy Babę Jagę, nawet jeśli na nas dorosłych nie robią żadnego wrażenia. Warto wytłumaczyć dzieciom wcześniej, że w teatrze występują kukiełki, czy lalki. Często w teatrach lalkowych można je obejrzeć wcześniej.
Oto kilka spektakli dla najmłodszych:
Teatranki w Instytucie Teatralnym w Warszawie-warto,
Teatr Małego Widza w Warszawie-słyszałam, że fajne.
Tygryski w Teatrze Lalka w Warszawie - byliśmy polecamy!
Jadąc z wycieczką do większego miasta sprawdzam, czy działają tam teatry dla dzieci i czy przypadkiem nie trafimy na spektakl. W ten sposób obejrzeliśmy spektakl Och, Emil we Wrocławskim Teatrze Lalek, Królową Śniegu w Teatrze Andersena w Lublinie, a teraz wybieramy się do Łodzi.
Chodzimy też na festiwale teatrów dla dzieci odbywające się w Warszawie, dzięki którym oglądamy najlepsze spektakle z całej Polski. Wczoraj byliśmy na pierwszym spektaklu w ramach Małych Warszawskich Spotkań Teatralnych. Spektakl Mikrokosmos Wrocławskiego Teatru Pantonimy oczarował mnie! Postanowiłam więc założyć zakładkę z naszymi recenzjami spektakli dla dzieci (jak tylko powróci mój administrator :-)
Im dzieci starsze tym większą frajdę mnie sprawiają wyprawy z nimi do teatru.  Sklep z zabawkami, Janosik. Naprawdę prawdziwa historia, Pippi Pończoszanka, czy Pinokio to spektakle które podobały się nie tylko Jasiowi, ale i mnie. Lubię gdy teatr traktuje młodego widza na poważnie i wszystkie elementy spektaklu są dopracowane, gra aktorska zawodowa, a scenografia wysmakowana.
Teraz czas na Marysię, w niej też zasieję teatralną miłość...tylko żeby mi aktorami nie pozostawali, no!

*korzystając ze sposobności gorąco apeluję do dyrekcji teatrów dla dzieci o dostosowanie łazienek do potrzeb i wzrostu swoich widzów.