Maria marzy o balecie. Chciałaby nauczyć się tańczyć, odkąd dostała książeczkę z serii Mądra Mysz ,,Zuzia uczy się tańczyć''. Znając swoją córkę zastanawiam sie tylko, czy dziecko które:
- w ten sposób zapoznaje się ze sztuką współczesną
3. nie odpuszcza żadnej okazji do wdrapywania się
5. w ten sposób słucha/ogląda bajki
6. tak oto wita ojca powracającego z pracy
7. wie już do czego służy trzepak
więc zastanawiam się czy takiemu dziecku wystarczą zajęcia baletu? A może wiecie czy jakaś grupa parkour'owa ma zajęcia dla trzylatków?
P.S.
Oświadczam, że podczas robienia zdjęć żadne dziecko, ani zabytek nie uległ uszkodzeniu oraz, że do żadnego zdjęcia nie podsadzaliśmy Marii.
Ona jest cudowna! Radość i energia! takie dziewczynki są najfajniejsze :)
OdpowiedzUsuńDobra jest :)
OdpowiedzUsuńMoja trzylatka z kolei nie umie chodzić tylko ciągle biega. No i też jest fanką baletu :)
chciałabym mieć tylko energii co Maria:)) na placu wszyskie mamy patrzyły z zachwytem na naszą piękną, zwinną gwiazde.
OdpowiedzUsuń:) przynajmniej wiem, że ktoś ma w domu taki mały przeciąg jak ja :)ja sie czasem zastanawiam czy mój Tomek oby potrafi siedzieć? i jak to będzie w przedszkolu/...
OdpowiedzUsuńMaria to mała urocza akrobatka. Ania Ł.
OdpowiedzUsuń